05-15-2021, 02:32 PM
Od razu na myśl nasuwa mi się „Dzień Świra”. Oglądałem ten film kilka razy i podejrzewam, że to jeszcze nie koniec. Fajnie się do niego wraca po latach, kiedy człowiek rozumie coraz więcej. W dalszej kolejności wyróżniłbym filmy o tytułach „Bogowie”, „Seksmisja”, „Symetria”. Kto nie widział, musi nadrobić.

